Instruktorka Pilatesu Klasycznego - Anna Rząsa
Pilates pojawił się w moim życiu w momencie, kiedy najbardziej go potrzebowałam. Problemy z kręgosłupem i ból sprawiły, że zaczęłam szukać metody, która nie tylko wzmacnia ciało, ale również pomaga odzyskać sprawność i komfort codziennego życia. To właśnie wtedy odkryłam Pilates Klasyczny. Z czasem przekonałam się, że jest czymś znacznie więcej niż systemem ćwiczeń – stał się sposobem świadomego dbania o siebie.
Pilates Klasyczny – powrót do sprawności i życia bez bólu
Mam 44 lata i dobrze rozumiem wyzwania, z jakimi mierzą się kobiety na tym etapie życia. Tempo codzienności, stres, wielość ról, zmiany zachodzące w organizmie, okres okołomenopauzalny czy nawracające napięcia i bóle sprawiają, że coraz częściej szukamy ruchu, który wspiera, a nie obciąża. Dlatego podczas zajęć zależy mi nie tylko na efektywnym treningu, ale przede wszystkim na budowaniu siły, sprawności i dobrego samopoczucia w zgodzie z możliwościami własnego ciała.
Cierpliwość z natury i rzetelne przygotowanie instruktorskie
Moja droga do Pilatesu prowadziła przez naturę. Od wielu lat zajmuję się uprawą i destylacją roślin, a szczególnym miejscem w moim sercu zajmuje lawenda. Natura nauczyła mnie cierpliwości i szacunku do procesów, które wymagają czasu. Widzę wiele podobieństw między światem roślin a metodą Pilates – w obu przypadkach prawdziwe efekty pojawiają się dzięki regularności, uważności i trosce.
Ukończyłam roczne szkolenie instruktorskie Pilatesu Klasycznego obejmujące poziom podstawowy i średniozaawansowany na macie oraz wszystkich klasycznych urządzeniach pod okiem Małgorzaty Dykman-Walickiej. Jednak największą nauczycielką pozostaje dla mnie własna praktyka i doświadczenie tego, jak ogromną zmianę Pilates może wnieść do codziennego życia.
Świadomy trening i precyzja ruchu - jak wyglądają moje zajęcia?
Na zajęciach szczególną uwagę poświęcam precyzji ruchu, indywidualnym potrzebom oraz świadomemu oddechowi. Fascynuje mnie jego wpływ na jakość ruchu, redukcję napięć i odzyskiwanie wewnętrznej równowagi. Największą satysfakcję daje mi obserwowanie, jak moi podopieczni z tygodnia na tydzień stają się silniejsi, bardziej sprawni i pewniejsi siebie.
Wierzę, że ciało – podobnie jak natura – ma niezwykłą zdolność regeneracji, jeśli stworzymy mu odpowiednie warunki. Pilates jest dla mnie właśnie taką drogą: pełną uważności, siły i szacunku dla własnego organizmu.
